CZTERY KÓŁKA I CZTERY ŁAPY
Wysłano dnia 12-12-2003 o godz. 00:00:00 przez byalbayx
|
|
Aggga napisał "Wybierasz się na wakacje z psem lub kotem? Wspólna podróż może być wspaniałą przygodą. Trzeba tylko dobrze się do niej przygotować. Radzimy jak to zrobić.
Do dalszych wyjazdów ze zwierzakiem najbardziej odpowiednie są samochody typu kombi. Duża przestrzeń zapewni wygodę pasażerom i pupilowi, niezależnie od jego wielkości. Podróżując z psem, musimy przecież zabrać więcej bagażu, bo konieczny będzie ekwipunek potrzebny czworonogowi na drogę i w miejscu pobytu.
Najlepszym rozwiązaniem, szczególnie na dłuższych dystansach, jest auto z klimatyzacją. Bez względu na to, czy samochód jest wyposażony w to urządzenie, co 3-4 godziny trzeba się zatrzymywać na postój, pozwolić psu pobiegać i koniecznie wziąć ze sobą zapas wody do picia.
NAJLEPIEJ W TRANSPORTÓWCE
Bezpieczeństwo czworonoga, kierowcy i pasażerów wymaga, by podczas podróży zwierzak przebywał w transportówce. Kota przewozimy w plastikowym transporterze ( do kupienia w cenie od 60zł), torbie transportowej (od 50zł) albo wiklinowym koszyku. Dodatkowo chroni to wnętrze samochodu przed zniszczeniem sierścią, a tapicerkę fotelii przez kocimi pazurami.
Pies będzie bezpieczny w transporterze albo metalowej klatce ( za największą trzeba zapłacić ok.300zł, za mniejszą – od 100zł); mniejsze czworonogi można przewozić w torbach transportowych (od430zł do 100zł). Transportery mają wygodny opływowy kształt, pasujący do ręki uchwyt, są zaopatrzone w wywietrzniki zapewniające cyrkulację powietrza i wytrzymałe zamki. Dostępne są też modele z wygodnymi drzwiczkami otwieranymi od góry, wyposażone w pasek do przenoszenia i poidło.
Transportówkę ustawiamy w samochodzie w taki sposób, by nie przesuwała się podczas jazdy. Większe zwierzęta można przewozić w transporterze w bagażniku samochodowym typu kombi lub van. Większość przestrzeni bagażowej możemy dostosować do potrzeb, składając tylne fotele samochodu. Wybierając auto, dobrze jest sprawdzić, czy producent zapewnił takie rozwiązanie.
ZA SIATKĄ I W PASACH
Jeśli w samochodzie nie ma dość miejsca na klatkę, możemy kupić specjalne pasy bezpieczeństwa dla psa 9kosztują od 30 do 60zł). Są to szelki z krótką smyczą do wpięcia w zaczep bezpieczeństwa na tylnym siedzeniu pojazdu. Zwierzak może swobodnie siedzieć lub leżeć, a my spokojnie kierować. Pasy są dostępne w czterech rozmiarach: S (obwód klatki piersiowej psa 30-70cm), M (50-80cm), L (70-90cm), XL 980-110cm). Jeśli mamy już szelki, można dokupić sam pasek z karabińczykiem do przypięcia psa do pasów (16zł).
Psa można też ulokować na tylnym siedzeniu po zainstalowaniu ochronnej siatki lub kratki za zagłówkami foteli. Zapobiega to przemieszczanie się zwierzaka do przedniej części samochodu, ale nie zabezpiecza na drodze. Aby zwierzę nie zabrudziło wnętrza samochodu, można rozłożyć w nim matę. Dostępne są różne rozmiary (od 120x140cm do 150x170cm) cena 70-85zł.
NIE ZOSTAWIAJ PSA W SAMOCHODZIE
Większość czworonogów lubi samochodowe wojaże. Jeśli jednak nasz ulubieniec nie należy do zwolenników takich wypraw, przyzwyczajajmy go stopniowo: zabierajmy na coraz dłuższe trasy, nie zapominając o pochwale i smakołyku za dobre zachowanie. Gdy mimo przygotowań pies przed wyjazdem okazuje niepokój, można mu podać łagodny środek uspokajający. Psy dość często cierpią na chorobę lokomocyjną, dlatego lepiej zabierać je w drogę na czczo.
Jeśli przewozimy psa lub kota w tranportówce, musi być ona dobrze wentylowana. Gdy zauważymy objawy świadczące o przegrzaniu zwierzaka (trudności z oddychaniem, intensywne ziajanie), dobrym sposobem na jego ochłodzenie jest nacieranie sierści wilgotnym ręcznikiem. Podczas jazdy trzeba uważać, aby pies nie wychylał się przez okno. Poza niebezpieczeństwem wypadnięcia lub zderzenia z jakąś przeszkodą, może nabawić się choroby uszu. Z tego samego powodu trzeba unikać w samochodzie przeciągu. W żadnym razie nie zostawiajmy też czworonoga w zamkniętym aucie na czas zwiedzania czy zakupów. Nawet kilkanaście minut w upale grozi udarem cieplnym.
WSPÓLNA FRAJDA
Jeśli będziecie pamiętać o naszych radach, wspólna samochodowa wyprawa okaże się prawdziwa frajda dla was i dla zwierzaka. Tym bardziej, że pies i kot w podróży zachowują się przeważnie o niebo lepiej niż ludzie. Nie narzekają, nie pytają „daleko jeszcze?” i przede wszystkim nie krytykują kierowcy. Szerokiej drogi!
Joanna Weis
ZDROWY PIES W PODRÓŻY
Przed planowanym wyjazdem trzeba uzupełnić szczepienia naszego pupila. Dotyczy to przede wszystkim obowiązkowego szczepienia przeciwko wściekliźnie. W przypadku wyjazdu za granicę, gdy zwierzę jest szczepione po raz pierwszy, trzeba to zrobić najpóźniej trzydzieści dni przed wyjazdem.
Jeśli zwierzę źle znosi podróż, podajemy mu któryś ze środków przeciw chorobie lokomocyjnej:
· aviomarin
· avioplant
· cocculine (lek homeopatyczny)
Preparaty te są dostępne w aptekach bez recepty.
Jeśli podczas jazdy pies jest cały czas niespokojny i pobudzony, można podać środek uspokajający:
· neospasmina
· hydroxyzinum (na receptę)
· luminal (na receptę)
Rodzaj specyfiku i dawkę, przynajmniej za pierwszym razem, powinien ustalić lekarz weterynarii.
Lek.wet.Artur Dobrzyański
Mój Pies nr.8/2003"
|
| |
|
Nie masz jeszcze konta Klubowicza w tym dziale? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany Klubowicz będziesz miał kilka przywilejów.
|
Wynik głosowania: 4.3 Głosów: 10

|
|