O tym, jak wychowywać dziecko i psa
Wysłano dnia 18-11-2003 o godz. 00:00:00 przez byalbayx
|
|
Jakich wskazówek mógłby Pan udzielić przyszłym rodzicom, jeśli posiadają już psa?
Ludzie są zakochani w swoich czworonogach i często je rozpieszczają. Pojawienie się dziecka powoduje w rodzinie całkowita zmianę rytmu życia i czas wcześniej poświęcany psu jest teraz całkowicie poświęcany dziecku. Zwierzę w naturalny sposób jest odsunięte na drugi plan. Takie nagłe odsunięcie może spowodować, że pies, chociaż może tego nie okazuje, zaczyna być zazdrosny o względy swoich właścicieli. Nie bójmy się jednak, gdyż o zemście w tym przypadku nie może być mowy. W świecie zwierząt takie pojęcie nie jest znane. Pamiętajmy jednak, że w domu oprócz niemowlęcia jest także i pies, a więc dotychczasowe nawyki, takie jak ilość spacerów i godziny posiłków, powinny zostać niezmienione. Jednak pamiętajmy o zachowaniu hierarchii i najpierw dajmy jeść dziecku, a dopiero w drugiej kolejności psu.
W domu jest małe dziecko, a nasz piesek wraca ze spaceru brudny i na dodatek grzebał w pozostawionych przed blokiem śmieciach. Co robić?
Zawsze powtarzam: higiena, higiena i jeszcze raz higiena. Po raz pierwszy szczeniak powinien być odrobaczony przez hodowcę, a następnie zabieg ten należy powtarzać raz na rok. Gdy kupujemy psa, zwróćmy uwagę na adnotacje w jego książeczce zdrowia. To, czy pies został odrobaczony, powinno być tam zaznaczone, a od uczciwości i rzetelności hodowcy zależy jakich środków do tego użył. Zagrożenie stanowią jednak nie tylko nicienie i tasiemce bytujące w przewodzie pokarmowym (zwane endopasożytami), ale również owady żyjące na skórze, takie jak kleszcze i pchły (zwane ektopasożytami). Szczególnie w miesiącach letnich mogą przywędrować do domu na naszym czworonogu. Pchła, która żyje na psie, na szczęście nie jest tą samą odmianą, która pasożytuje na ludziach. Niemniej jednak, zanim się ona zorientuje, że dziecko nie jest jej ulubionym żywicielem, może wywołać u niego alergię. Możemy temu zapobiec używając specjalnych przeciwpchelnych obróżek, bądź preparatu o nazwie Frontline (jest on niezwykle łatwy w użyciu: raz na trzy miesiące aplikujemy go na kark psa).
Alergia jest nazwana przez lekarzy chorobą XXI wieku. Ponad dziesięć procent dzieci jest alergikami. Czy niemowlak może być uczulony na sierść?
Często nie wiemy, czy jakieś niepokojące objawy, które się nagle pojawia u noworodka, są związane z niedyspozycja żołądkowa czy też może uczuleniem na sierść. Zwykle takie uczulenie pojawia się u dzieci starszych, ale również może przydarzyć się niemowlęciu. W takim przypadku trzeba zastanowić się nad trwałym odizolowaniem naszego psa bądź nad znalezieniem dla niego nowego domu.
Nasze dziecko nieco podrosło i właśnie zaczyna raczkować. Czy są jakieś przeciwwskazania, by przebywało w tych samych pomieszczeniach, co pies?
Pewne niebezpieczeństwo istnieje w przypadku, gdy mamy do czynienia ze szczeniakiem, ponieważ zakładam, że dorosły, dobrze wychowany pies nie stanowi żadnego zagrożenia. Jeśli mamy w domu małe raczkujące dziecko i kilkumiesięcznego szczeniaka, czujność nasza musi być zwielokrotniona. Dziecko bawiąc się z psem często go tarmosi, ciągnie za ogon lub za uszy, a szczeniak ma naturalne skłonności do gryzienia wszystkiego co znajdzie „pod ręką”. Nawet jeśli jest bardzo przyjaźnie nastawiony do dziecka, to może przez pomyłkę potraktować jego rączkę lub nóżkę jako przedmiot do zabawy. Nie muszę chyba dodawać, jak trwałe skaleczenie w psychice małego dziecka może wywołać takie ugryzienie. Jednak w takim przypadku nie ma winowajcy. Pies nie był przecież agresywny i chciał tylko nawiązać bliższy kontakt z dzieckiem.
Raczkujący maluch zawędrował do kuchni i ku naszemu przerażeniu wyjadł nieco suchej karmy z miski psa. Czy jest to niebezpieczne?
Właściciele powinni starać się by miska była codziennie wyparzona, karma była zawsze świeża, a woda zmieniana parę razy dziennie. Byłbym nieuczciwy, gdybym powiedział, że taką sytuację należy bagatelizować. Suche karmy zawierają chemię, która dla zwierząt nie jest szkodliwa, natomiast może wywołać problemy u małego dziecka. Należy odnotować, że taka sytuacja miała miejsce, bacznie obserwować dziecko i starać się nie dopuścić ponownie do takiego incydentu.
Czy należy izolować psa w pierwszych miesiącach życia dziecka?
Jeśli pies jest dorosły, to myślę, że nie. Od samego początku powinny się wytworzyć prawidłowe reakcje czy relacje pomiędzy dzieckiem i psem. Pies jest zwierzęciem, które posiada instynkt opiekuńczy. Czuje, że małe stworzenie obok niego potrzebuje pomocy i opieki. W przypadku szczeniaka kontakt ten powinien być dozowany, i jak już wspomniałem, odbywać się spod czujnym okiem rodziców.
Czy stosunek psa do dziecka może zależeć od jego rasy i płci?
Mówiłem już o tym, że pies w żadnym wypadku nie może poczuć się odsunięty od właściciela. Pełna harmonia pomiędzy dzieckiem i psem wytworzy się, jeśli od samego początku będziemy postępować rozsądnie. Zależy to tylko od nas samych, a nie od rasy psa. Oczywiście są rasy, które uznane zostały za niebezpieczne, ale jeśli taki pies traktowany jest z szacunkiem, cały czas przebywa ze swoimi właścicielami, nie jest bity ani szczuty, to nie wyobrażam sobie, aby wykazał w stosunku do dziecka agresję.
Wielkość psa także nie ma w tym przypadku znaczenia. Znam owczarki niemieckie (które już samą wielkością mogą odstraszyć) wspaniale opiekujące się dziećmi i jamniki, które potrafią dotkliwie ugryźć.
Co do płci to przyjmuje się, że suki są bardziej troskliwe i uważne. Wynika to prawdopodobnie z tego, że same są przystosowane do macierzyństwa.
Co Pan sadzi o wspólnym wychowywaniu dziecka i szczeniaka?
Zdecydowanie tak. Dziecko dzięki temu lepiej i szybciej będzie się rozwijać. Lecz pamiętajmy o tym, że pies dla dziecka nie może być mechaniczną zabawką, którą można włączyć i wyłączyć. Pamiętajmy, że jest żywym stworzeniem i należy mu się dobre traktowanie. Doskonale wypełni on u dziecka potrzebę opiekowania się żywą istotą, wyrobi właściwy stosunek do przyrody, nauczy konsekwencji. Dlatego zdecydowanie zalecałbym wspólne wychowywanie. Nie puszczałbym jednak tego na żywioł i przez pierwsze miesiące bacznie bym się temu przyglądał. Niestety, niektóre dzieci wykazują agresję i pies broniąc się przed swoim przyjacielem może zareagować w niebezpieczny sposób. Przyglądajmy się więc temu i reagujmy w porę.
Źródło: Rozmowa z dr hab. Piotr Ostaszewski, praktykującym lekarzem weterynarii i profesorem SGGW rozmawiała Agata Ubysz, Dwumiesięcznik PIES, Nr 3 (293) 2002
|
| |
|
Nie masz jeszcze konta Klubowicza w tym dziale? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany Klubowicz będziesz miał kilka przywilejów.
|
Wynik głosowania: 3.6 Głosów: 5

|
|