Oczy mordercy
Wysłano dnia 23-04-2005 o godz. 19:24:47 przez byalbayx
|
|
Ania_oka napisał "Mam psa. Mój pies ma cztery łapy, ogon, długie uszy, czarny nos. Mój pies ma coś jeszcze... Coś, co wyraża każdy psi smutek i ogromną psią radość. Mój pies ma oczy... To w nich widać jego siłę wewnętrzną, opanowanie, to one fascynują... niektórzy twierdzą, że to są oczy mordercy...
Już dawno minął okres, gdy próbowałam jeszcze tłumaczyć, przekonywać... Przecież "oni" wiedzą lepiej... Przecież ogólnie wiadomo, że duży pies to maszynka do zabijania, prawda? Wielokrotnie słowa takie słyszałam od ludzi posiadających małego "pikusia", który właśnie próbował dobrać się do mojej nogawki, ewentualnie obszczekiwał i podgryzał mojego psa. Całe szczęście, że moja "maszynka do zabijania" miała w nosie tą czynną napaść... Ileż to razy dowiadywałam się, że wykroczeniem jest samo trzymanie takiej bestii, a kary jakie powinnam otrzymać (za samo posiadanie, bo o wychodzeniu na spacery już nie wspomnę) od straży miejskiej dawno już zmusiłyby mnie do przeprowadzki pod most.
Czasami mam wrażenie, że gadają tylko po to, żeby gadać... żeby się do czegoś przyczepić... przecież czymś trzeba się zająć po "wyklęczeniu" kilku godzin w kościele.
Wizerunek fili - sporych rozmiarów molosa - budzi respekt. U jednych wynika on z zachwytu rasą, ze znajomości jej charakteru, u innych zaś ze strachu, często sprowokowanego jakże ogromną ilością doniesień o pogryzieniu/zagryzieniu/poturbowaniu* człowieka (*niepotrzebne skreślić) przez dużego psa. Tego typu informacje docierają do nas codziennie. Bardzo rzadko mówi się w nich, że do tragedii doszło przez głupotę człowieka. Bo sprowokował, bo chciał się sprawdzić, podrażnić, bo nie dopilnował, nie pomyślał, bo... Napiętnowany zostaje nie człowiek i jego głupota, tylko pies... A w głowach ludzi bombardowanych takimi doniesieniami pozostaje wizerunek wielkiego psa szczerzącego kły - bestii. Maszynki do zabijania, która np. zaatakowała, bo broniła swojego terenu - ale o tym się nie wspomina. To jest niewygodne, niemedialne i psuje historię. Media wykorzystują naturalną skłonność ludzi do gorących tematów - tematów, które przerażając fascynują.
JEFF Chvaterubska Rokle
Z jednej strony cieszę się, że moja fila - 70 cm w kłębie i ponad 50 kg wagi - budzi respekt. Dzięki temu nie muszę czuć obawy przed osiedlowymi menelami, nikt nie próbuje jej ukraść, nie straszne mi są napastliwe spojrzenia "karków", nie muszę zastanawiać się, czy za chwilę nie przydarzy się coś złego, mogę przejść spokojnie ciemną nocą przez miasto... bo mam psa "mordercę", którego oni się boją.
Z drugiej strony, gdy widzę przerażone mamusie, które 50 metrów ode mnie przeciągają swoje dzieci na drugą stronę, gdy słyszę "zobacz jaki wielki pies! On Cię zaraz zje/połknie w całości, jak będziesz niegrzeczny/a" - jestem przerażona. Takie mamy wychowują kolejne bojące się psów dzieciaki, które piszczą i uciekają na widok każdego czworonoga. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy normalnie reagują na przechodzącego psa, a swoim dzieciom pokazują go, jako coś pięknego, ciekawego... Uświadamiają im, że psa się nie trzeba bać. W przypadku psów sprawdza się doskonale powiedzenie "z kim przystajesz - takim się stajesz". Bardzo często cechy charakteru właściciela przejmuje pies. Niezależnie od rasy, wielkości, długości ogona, pies bardzo agresywnego właściciela ma małe szanse na bycie aniołkiem...
Ach, zapomniałabym o jeszcze jednym standardowym zachowaniu. Fila siedzi sobie gdzieś spokojnie i ma w nosie wszystko i wszystkich. Podchodzą ludzie, pytają o rasę, o pogłaskanie. Oczywiście: fila brasileiro, oczywiście: można. Po zdaniu, że to pies stróżująco-obronny gwałtownie zabierają ręce w obawie przed ugryzieniem. Może powinnam mówić, że mam goldena?
IWA z Pogranicza
Mój pies - niegdyś polujący na jaguary, ścigający zbiegłych niewolników, broniący ogromnych terenów oraz pilnujący bydła w Brazylii - wie, kiedy należy stanąć w obronie, potrafi rozpoznać faktyczne zagrożenie. Fila wychowywana w Brazylii i wykorzystywana zgodnie ze swoim "przeznaczeniem" (np. pilnowanie bydła) będzie zdecydowanie bardziej suwerenna, bardziej agresywna, nieufna w stosunku do obcych ludzi oraz zwierząt - bo tego się od niej wymaga. Gdy wychowuje się w mieście, wśród ludzi, gdzie wielkie tereny zamienione zostają na "miejską dżunglę", jest socjalizowana, ma kontakt z innymi psiakami, jej charakter musi ulec złagodzeniu. Gdy pilnuje ogromnych terenów każdy obcy będzie wrogiem, którego należy odstraszyć. Fila żyjąca w mieście (bloku/domu) musi wiedzieć, że sąsiad nie jest zagrożeniem, że przechodnie są niegroźni. Nie da się normalnie funkcjonować z psem, który rzuca się na wszystko i wszystkich.
Mój pies o oczach mordercy kocha miłością czystą i prawdziwą członków swojej rodziny, akceptuje przyjaciół, toleruje "zwykłych zjadaczy chleba". Typową cechą fili jest ojeriza . Słowo "ojeriza" jest tłumaczone jako: nieufność, nienawiść, niechęć, awersja w stosunku do obcych. Jak duża rozbieżność istnieje pomiędzy pojęciem nieufność a nienawiść, tak różne jest nasilenie tych uczuć u fili. Najczęściej file nie tolerują ludzi, których kojarzą z zagrożeniem. Na swoim terenie jako "obcy" traktowany jest każdy, kto bez wyraźnej zgody i zaproszenia Pana na nim przebywa. Delikwent taki szybko zostaje przez filę wzięty w "szach" (zagoniony w róg/kąt z którego nie ma możliwości uciec).
Amigo del Alma DON PEDRO CARRAMBA
Fila sama wybiera sobie przyjaciół, jasno daje do zrozumienia, kiedy nie ma ochoty, by ktoś spoza tego kręgu ją głaskał. Odsuwa się wtedy, a w momencie, gdy ktoś nadal próbuje ją "uszczęśliwić", potrafi ostrzegawczo warknąć... I słusznie. Każdy z nas ma osoby, których nie akceptuje i nie ma najmniejszej ochoty utrzymywać z nimi kontaktu. Nasze psy także mają do tego prawo. Pilnujmy, by ich spokoju nie naruszały osoby obce, nielubiane, bo może skończyć się to nieprzyjemnością dla psa, jego właściciela, a przede wszystkim dla natręta. Należy uszanować nieufność fili i nie zmuszać jej do poufałości z każdym, kto ma na to ochotę.
Fila brasileiro jest ślepo wpatrzona w swoją ludzką rodzinę i za nią gotowa jest oddać własne życie - fiel como um cao de Fila - jak mówi stare, brazylijskie powiedzenie.
Mam psa. Mój pies - nota bene posiadający ogromne zębiska mieszkające w ogromnej, fafloniastej psiej paszczy mieszczącej bez problemu piłeczkę tenisową - jednym kłapnięciem pozbawił wnętrzności pluszową maskotkę, której wcześniej obskubał oczy i urwał jedno ucho. Następnie podrzucił dużą, plastikową butelkę, która (co prawdopodobnie było zaplanowane...) spadła na ławę, na której znajdowało się jedzenie. Butelka została przechwycona a psie oczy, przepełnione smutkiem, wpatrywały się tylko (nie wiem do końca, czy w jedzenie, czy w butelkę ;) ) i można było z nich wyczytać pytanie "dlaczego?". Smutne psie oczy mają ogromną moc - za sekundę butelka ponownie znajduje się w psiej paszczy, a tańczący z zadowolenia ogon z impetem przesuwa cukiernicę z jednego, na drugi koniec ławy. Siła uderzenia ogona fili jest ogromna. Kto nie wierzy, może zawsze sprawdzić.
Zapytałam znajomego, z czym mu się kojarzy zdanie "mój pies ma oczy mordercy". Odpowiedział: "oczy takowe oznaczają charakter i moc, silę wewnętrzną. Kwestia ukierunkowania tej mocy by /psy/ były dobre i walczyły za ludzi". Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej mi się to stwierdzenie podoba...
Raz fila - zawsze fila... jednak niech przeciętny człowiek myśli, że rasa ta ma więcej wad, niż zalet. Im dłużej pozostanie ona rasą niszową, tym lepiej. Zbyt duża popularność rasy prowadzi jedynie do jej upadku. Psy stają się coraz gorsze pod względem psychicznym, eksterierowym, trafiają częściej w ręce nieodpowiednich ludzi.
Mam psa. Mój pies ma cztery łapy, ogon, długie uszy, czarny nos. Mój pies ma coś jeszcze... Coś niesamowitego, potrafiącego wyrazić każdy psi smutek i ogromną psią radość. Mój pies ma oczy... To one nadają psu wyrazu, one fascynują... niektórzy twierdzą, że to są oczy mordercy... Ja jednak wiem swoje.
Amigo del Alma DO GIOVANNI
Źródło: Napisane przez Ania_oka
"
|
| |
|
Nie masz jeszcze konta Klubowicza w tym dziale? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany Klubowicz będziesz miał kilka przywilejów.
|
Wynik głosowania: 4.78 Głosów: 47

|
|